Archiwa tagu: Sojusz Partii Koalicyjnej i Ludu Wiejskiego

Sojusz Partii Koalicyjnej i Ludu Wiejskiego

z pracy mgr o Wyborach parlamentarnych w Estonii

Koond-Erakond Maarahva Ühendus /Sojusz Partii Koalicyjnej i Ludu Wiejskiego/

Za głównego faworyta zbliżających się wyborów powszechnie uważano wyborczą koalicję Koond-Erakond Maarahva Ühendus (KMÜ). Był to sojusz postkomunistycznych technokratów i wyższych funkcjonariuszy aparatu partyjnego sowieckiej Estonii (Koonderakond) z nomenklatur¹ wiejsk¹ (Maarahva Erakond, Maaliit, EPPE, Põllumeste Kogu).

Genezy Koonderakond (Partia Koalicyjna) doszukiwać się należy w wydarzeniach jesieni 1990 r., gdy w Komunistycznej Partii Estonii wyodrębniła się wyborcza platforma „Vaba Eesti”, grupująca tzw. narodowych komunistów. Owa „Vaba Eesti” (Wolna Estonia) przez krótki czas była trzecim, obok Kongresu Estonii (antykomuniści) i Rahvarinne (partyjni reformiści), liczącym się czynnikiem na scenie politycznej Estonii schyłku czasów sowieckich. 9 grudnia 1991 r., w oparciu o „Vaba Eesti” utworzono Partię Koalicyjną. Była to grupa przemysłowej nomenklatury estońskiej i wyższych funkcjonariuszy dawnego aparatu partyjnego, którzy nagle stali się zwolennikami budowy liberalnego kapitalizmu. Przewodniczącym został Jaak Tamm i był nim do 1994. W 1992 r. Koonderakond stanowiła podstawę rządu Tiita Vähiego. W jesiennych wyborach 1992 r. partia wystartowała w koalicji Kindel Kodu (Bezpieczny Dom) z Maaliit i EDÕL. Ten centrolewicowy blok uzyska³ 13,6 % poparcia, co prze³oæy³o siź na 17 mandatów w parlamencie. Partia Koalicyjna i Związek Wiejski (Maaliit) utworzyły jednak odrębne kluby parlamentarne. Początkowo bliskie było wejście partii Tamma do koalicji rządowej, ostatecznie znalazła się ona jednak w opozycji. Po zwycięskich wyborach samorządowych w 1993 r. Koonderakond stała się główną alternatywą dla rządzącej centroprawicy w oczach zmęczonego radykalnymi reformami społeczeństwa. Sondaże z wiosny 1994 potwierdzały rosnącą popularność postkomunistów – 28 proc. respondentów widziałoby Vähiego na czele rządu, a 23 proc. zagłosowałoby na jego partię.

Drugim filarem KMÜ była Maarahva Erakond (MRE). Grupowała dawną, starszą nomenklaturę wiejską – dyrektorów kołchozów i sowchozów. Założył ją, 29 listopada 1994, jeden z najpopularniejszych polityków, ostatni przewodniczący Rady Najwyższej ESRS, Arnold Rüütel. Partia Ludu Wiejskiego jest przykładem dość powszechnego w Estonii zjawiska, a mianowicie całkowitego podporządkowania partii jej liderowi, stworzenia z niej zaplecza dla ambicji jednostki. W takim wypadku popularność partii zależy od popularności jej przywódcy. Stąd więc 15-procentowe poparcie dla MRE, zaledwie w 3 miesiące od momentu jej powstania.

Spośród trzech pozostałych wiejskich partii najdłuższą historią mógł pochwalić się Związek Wiejski (Maaliit), założony 7.5.1989 przez Arvo Sirendiego. Startował w koalicji Kindel Kodu w 1992 r. i utworzył potem samodzielny 8-osobowy klub parlamentarny. Natomiast Põllumeste Kogu (Zgromadzenie Rolników) – założone 1992, i EPPE (Eesti Pensionäride ja Perede Erakond) to już zdecydowanie polityczny margines.

Program

            Sojusz Koond-Erakond Maarahva Ühendus, liczący około 1500 członków, miał zapewnione zwycięstwo nie tyle dzięki własnemu programowi wyborczemu, co dzięki poparciu wsi, oburzonej liberalną polityką gospodarczą centroprawicowego rządu i rozczarowanych reformami mieszkańców miast z warstw biedniejszych.

Program KMÜ miał wybitnie populistyczny, centrolewicowy charakter. Jednym z pierwszych postulatów była walka z przestępczością, jako największym zagrożeniem dla kraju. W dziedzinie ustrojowej natomiast otoczenie Rüütela przeforsowało zamiar wprowadzenia powszechnych wyborów prezydenckich (obecnie wyboru dokonuje parlament). Jeśli chodzi o politykę gospodarczą, postkomuniści chcieli pogodzić przysłowiowy ogień z wodą. W programie Partii Koalicyjnej czytamy: „Postęp gwarantuje liberalna gospodarka ze wszystkimi tego konsekwencjami”. Tuż obok istnieje jednak zapis: „Opieka socjalna musi być dostępna dla wszystkich, którzy tego potrzebują”. Stąd zapowiedź wzrostu wydatków socjalnych (przy efektywniejszym wykorzystaniu dostępnych środków) i reforma systemu emerytalnego (podniesienie świadczeń o 45-50%). Jednocześnie bardziej liberalne środowiska Koonderakond umieściły wśród wyborczych obietnic zamiar przeprowadzenia reformy podatkowej (obniżenie stawki podatku dochodowego, podniesienie VAT z 18 do 20%, probiznesowa polityka fiskalna) oraz utrzymywania zbilansowanego budżetu. KMÜ, najwięcej chyba spośród wszystkich ugrupowań walczących o mandaty, poświęcił uwagi w swym programie problemom wsi. Za hasłem „Wiejski styl życia i narodowa kultura są w niebezpieczeństwie” szedł kompleksowy program pomocy dla rolnictwa. Polegać on miał nie na bezpośrednich subsydiach, lecz na tanich kredytach, preferencyjnych podatkach i cłach ochronnych. Kołchozowe korzenie jednego z koalicjantów – MRE, spowodowały chyba, że w programie wyborczym pojawia się kilkakrotnie model estońskiej wsi oparty na gospodarstwach indywidualnych i na „kooperatywnych gospodarstwach” (!). Postkomunistyczni ludowcy poddali również krytyce prywatyzację w dotychczasowym kształcie.

Kwestię narodowościową koalicjanci raczej pomijali. Jedynie Koonderakond wspominała o społecznym i ekonomicznym równouprawnieniu obywateli z rezydentami nie posiadającymi estońskiego paszportu. Chłopski jednak w dużym stopniu charakter tego wyborczego bloku powodował, że na tej płaszczyźnie KMÜ był znacznie bliższy partiom prawicy, niż np. Partii Centrum. Stąd chociażby kładziony w programie nacisk na rozwój nauki estońskiego na obszarach najmocniej zrusyfikowanych.

Podobnie narodową orientację postkomuniści prezentowali w swoich poglądach na politykę zagraniczną. Przede wszystkim zdecydowane „tak” dla Unii Europejskiej oraz współpraca z NATO i UZE. Koonderakond chciała starać się na Zachodzie o gwarancje bezpieczeństwa dla Estonii. Z Rosją natomiast chciano ułożyć normalne dobrosąsiedzkie stosunki. Przy czym, co także zbliżało KMÜ do prawicy, w granicznych negocjacjach z Rosją, Estonia powinna oprzeć się na pokoju z Tartu (1920). Ale, w przeciwieństwie do niektórych narodowych środowisk, partiom bloku postkomunistów nie zależało na zmianie granicy ustalonej po aneksji Estonii przez ZSRS.

Sprzeczności w wyborczym programie KMÜ wynikały nie tylko z populizmu, ale także ze zderzenia dwóch różniących się nieco wizji gospodarczych – liberalizującej Partii Koalicyjnej i etatystycznej MRE. Stąd więc wypowiedzi, raz w stylu liberałów gospodarczych z Reformierakond, innym znowu razem obietnice subwencji rolnych i podziału dóbr bliskie Keskerakond, a wszystko to pod hasłem społecznej gospodarki rynkowej. Czemu więc nie budziło to zbyt dużych obaw wśród wyborców o realność tego programu? Uspokajały ich opinie analityków. Pamiętając o „koabitacji” Vähiego (premier) i Rüütela (głowa państwa) na początku lat 90-tych, gdy zaczęto wprowadzać radykalne reformy, nie sądzili by ewentualny rząd KMÜ miał zahamować bieg reform.

Ostatnie przedwyborcze sondaże wskazywały na zdecydowana przewagę KMÜ. Na początku lutego 1995 najwięcej, bo 23% respondentów zadeklarowało poparcie dla sojuszu postkomunistycznej nomenklatury. Indywidualnie, lider KMÜ, Rüütel, plasował się na drugim miejscu w sondażach. Gdyby wybory odbyły się w lutym, KMÜ zdobyłaby 41 mandatów, deklasując rywali. Ostatnie tygodnie przed wyborami upłynęły pod znakiem utrzymywania się przewagi koalicji postkomunistów. W sondażu EMOR, opublikowanym pod koniec lutego, KMÜ popierało 30% respondentów. Zbliżony wynik koalicja uzyskała w dniu wyborów.