”Ojczyzna”/ERSP/

z pracy mgr o Wyborach parlamentarnych w Estonii

Isamaa/ERSP /”Ojczyzna”/ERSP/

Koalicja wyborcza Isamaa/ERSP (antykomunistyczna prawica) była głównym reprezentantem sił politycznych rządzących w Estonii od 1992 r. Z tego powodu tez nie dawano jej zbyt dużych szans na dobry wynik. W ciągu 3 lat rządów zdominowanych przez trudne dla społeczeństwa reformy, nastąpiło “zmęczenie materiału” – mocno ucierpiała popularność polityków kandydujących z tej prawicowej listy.

W 1992 r. wybory do Riigikogu wygrała centroprawicowa koalicja “Ojczyzna” (Isamaa). W jej skład wchodziły, powstałe w latach 1988 – 1990, niepodległościowe partie: chadeckie EKDE i EKDL, EVKE (republikanie) i EKRE (konserwatyści). Piątym członem koalicji była postkomunistyczna w dużej mierze Partia Liberalno-Demokratyczna (ELDP). Na ten blok zagłosowało ponad sto tysięcy wyborców (22%), dzięki czemu w parlamencie znalazło się 29 jego przedstawicieli.

Do parlamentu weszła także, na 5-tym miejscu, Estońska Narodowa Partia Niepodległości (ERSP). Założona w styczniu 1988 r. była pierwszym antykomunistycznym ugrupowaniem i gromadziła dysydentów starej daty. Zdobyła 8,8% głosów i 10 miejsc w Riigikogu.

Te dwa ugrupowania (plus centrolewicowi Mõõdukad) zawar³y w paŸdzierniku 1992 umowź koalicyjn¹. Powsta³y rz¹d Marta Laara nie mia³ charakteru wy³¹cznie prawicowego, stanowił sojusz starej opozycji (ERSP), nowej centroprawicy (Isamaa) i trzech partii wywodzących się z reformistycznego ruchu Rahvarinne: liberałów Rummo, socjaldemokratów Lauristin i ludowców Raiga. O różnicach, jakie wówczas występowały między Isamaa i ERSP, świadczy chociażby wystawienie dwóch różnych kandydatów w wyborach prezydenckich w 1992 r. To ERSP miała bardziej prawicowy program niż Isamaa.

Ważnym krokiem ku konsolidacji prawicy było przekształcenie wyborczego bloku “Isamaa” w jedna partię – Narodowa Partie Koalicyjną “Ojczyzna” (21.10.1992). W jej skład weszli chadecy, republikanie i konserwatyści. Odrębność partyjną, pozostając w klubie parlamentarnym Isamaa, zachowała ELDP Rummo, co nadało nowej partii bardziej prawicowy charakter.

Rząd Laara nie mógł przetrwać długo, mimo dynamicznego procesu reform. O rozpadzie koalicji zdecydowały starcia w jej obrębie. Po pierwsze, błędnym okazało się założenie Laara, że reformowaniem gospodarki powinni zając się praktycy, czyli biznesmeni. Efektem była seria głośnych afer korupcyjnych. Po drugie, rząd nie przeprowadził zdecydowanej lustracji i dekomunizacji, co stało się przyczyną wielkiego niezadowolenia narodowców z ERSP. Po trzecie, istniały zbyt duże różnice w programach gospodarczych podmiotów koalicji. Wewnźtrzne konflikty, propagandowa ofensywa lewicy, spo³eczne koszty reform, korupcja i wzrost przestźpczoœci wp³ywa³y na gwa³towny spadek popularnoœci koalicji. Sondaæe z kwietnia 1994 by³y katastrofalne dla rz¹dz¹cych (Mõõdukad – 5%, Isamaa – 4%, ERSP – 1%).

Tymczasem proces przemian na prawicy wciąż trwał. W efekcie konfliktu miedzy dominującymi chadekami Laara, a republikańsko-konserwatywną opozycją, z klubu Isamaa wystąpiło 11 posłów (czyli połowa), którzy zarejestrowali odrębny klub – Parempoolsed (czerwiec 1994). Rząd Laara miał od tej chwili charakter mniejszościowy. Mimo, że do wyborów pozostawało już niewiele czasu, wśród posłów górę wzięła niechęć do zdecydowanego w swych poglądach premiera. 26 września 1994 upadł pierwszy w byłym ZSRS rząd antykomunistyczny. Laar odszedł, ale umożliwiło to odtworzenie koalicji z udziałem ERSP i Isamaa i sformułowania tzw. “rządu kontynuacji” z Andresem Tarandem na czele. Sondaże dawały prawicowym ugrupowaniom rządzącym minimalne szanse na wejście do parlamentu w 1995 r. W tej sytuacji chadecka Isamaa (Laar) i narodowa ERSP (Kelam) zawarły sojusz wyborczy. Stało się to możliwe dzięki m.in. pozbyciu się przez nie skrzydeł radykalnych, programowemu przesunięciu się Isamaa w prawo i stonowaniu, wcześniej bardzo radykalnych, poglądów przez ERSP. Ustalono, że będzie jeden, wspólny klub parlamentarny, i zadeklarowano chęć utworzenia w przyszłości jednej partii.

Program

Większość obserwatorów wróżyła tej koalicji klęskę. Obie partie nie wykluczały w przyszłości połączenia, choć różnice między nimi były istotne: chadecka Isamaa reprezentowała liberalizm gospodarczy i bliższa była pod tym względem Partii Reform, natomiast ERSP, jak wszyscy narodowcy, miała tendencje etatystyczne, co zbliżało ją do innych ugrupowań prawicowych, jak Parem Eesti i Parempoolsed. Dla wyborczego koalicji Isamaa/ERSP Reformierakond nie wydawała się jednak dość narodowa, no i jej pochodzenie łączyło ją częściowo z dawna nomenklaturą i reformistami.

Narodowo-chadecka koalicja miała klasyczny program prawicowy, będący w dużej mierze efektem kompromisu miedzy tymi partiami. To, co łączyło jej członków, to przede wszystkim pochodzenie oraz wynikające z niego: antykomunizm i antyrosyjskość.

Bardziej złożony charakter miał stosunek koalicjantów do postkomunistów. Dopuszczano (dla dobra kraju) współpracę z postkomunistami mającymi zbliżone poglądy na gospodarkę, przeszłość i politykę zagraniczną (Partia Reform, Umiarkowani). Zwalczano natomiast ugrupowania b. komunistów, mające bardziej lewicowy program (Keskerakond, MRE). W wymiarze ekonomicznym zdecydowanie prorynkowa była Isamaa. Zwolennicy kontynuacji reform rynkowych, preferowali sektor prywatny i postulowali wprowadzenie modelu państwa – “nocnego stróża”. Mniej entuzjastyczny stosunek do liberalizmu miała ERSP. Postulowała dość szeroki zakres interwencjonizmu państwowego, ale etatystyczne akcenty w jej programie wynikały nie tyle z lewicowych poglądów, co z nacisku na wszechstronną ochronę tożsamości narodowej Estończyków. Rozbudowana opieka socjalna i społeczny solidaryzm miały umacniać jedność narodu estońskiego.

Chadeków i narodowców łączyła niechęć do, uważanej za “piątą kolumnę” Moskwy, mniejszości rosyjskiej. Jej neutralizacji służyć miały ostre kryteria przy nadawaniu obywatelstwa. “Uważamy, ze estońscy obywatele powinni mieć zagwarantowane wszystkie polityczne prawa. Wszystkie osoby mieszkające na terytorium Estonii powinny mieć zagwarantowane prawa człowieka. Mniejszości powinny zaś, jeśli zechcą, otrzymać autonomię kulturalną”. ERSP bardziej niż chadecy, była przeciwna asymilacji Rosjan, uważając, że nie zmieni się ich faktyczny stosunek do niepodległej Estonii.

Jak inne partie prawicy narodowej, koalicja “Ojczyzny” i ERSP opowiadała się za jak najszybszym przystąpieniem do NATO, co traktowała jak ważniejsze od integracji z UE.

Notowania koalicji na długo przed wyborami nie wyglądały najlepiej. Gdyby Isamaa i ERSP startowały oddzielnie, najprawdopodobniej w ogóle by się nie znalazły w parlamencie. Zresztą razem także nie miały się czym pochwalić. Najpopularniejszym politykiem bloku był Jüri Luik (51% zwolenników). Większość sondaży dawały sojuszowi chadeków z narodowcami 6 proc. poparcia i 8 miejsc w Riigikogu. Silną stroną prawicy był zdyscyplinowany elektorat. Na pytanie o stałość swoich preferencji wyborczych, 58% respondentów nie wykluczyła ich zmiany do dnia wyborów. Ale aż 75 proc. deklarujących poparcie dla Isamaa/ERSP było pewnych swego wyboru.